Czy kiełki są zdrowe? Czy pomagają w nabraniu formy?

Kiełki są przede wszystkim doskonałym źródłem łatwo przyswajalnych składników odżywczych – takich jak białka, tłuszcze, witaminy czy związki mineralne. Wszystko wytwarzane to jest podczas procesu kiełkowania. To właśnie wtedy tworzą się najbardziej drogocenne elementy, jest ich wtedy jeszcze więcej niż w dojrzałej roślinie.

Najpopularniejsze kiełki to te pochodzące od nasion brokułu, ciecierzycy, fasoli, grochu, kukurydzy, lucerny, pora, pszenicy, rzodkiewki, słonecznika, soczewicy, soi i innych. Kiełki spożywa się na surowo – do kanapek, past, surówek czy sałatek. Kiełki na przykład z roślin strączkowych można spożywać na ciepło.

Kiełki są dobre podczas procesu tworzenia muskulatury. Gdy roślina rośnie, wytwarzane są wszystkie niezbędne do tego witaminy: C, B1, B6, B9, E i H, minerały (mangan, cynk, selen, wapń, fosfor, potas, sód, magnez, żelazo), białko, kwasy omega-3 i błonnik. Najwięcej ich jest właśnie w okresie kiełkowania – jedzenie kiełków wspomoże proces tworzenia mięśni oraz zdrowego nabierania formy.

 

źródło zdjęcia

Zdrowe czy niezdrowe – węglowodany

Węglowodany to inaczej mówiąc związki węgla, wodoru i tlenu. Inaczej również mówiąc – cukry. Ze względu na budowę możemy wyróżnić cukry proste oraz cukry złożone – oligosacharydy, disacharydy czy polisacharydy. Węglowodany są bardzo ważnym składnikiem naszej diety – to z nich wytwarzana jest cała energia jaką dysponujemy. To one regulują u nas poziom sytości i głodu, uczestniczą w spalaniu złego cholesterolu, wpływają na ilość glukozy we krwi i pracę trzustki, która tworzy insulinę.

Zatem czy powinniśmy rezygnować z węglowodanów jak podaje wiele diet? Niekoniecznie. Złe (a przynajmniej nie najzdrowsze) są węglowodany proste – czyli po prostu słodycze, napoje gazowane, słodzone soki, białe pieczywo, mąka czy nawet miód. Nasza rada jest taka – zamieńcie węglowodany, czyli cukry, proste na cukry złożone. Jak? A no na przykład ryż (tak popularny w dietach!) zastąpmy kaszą gryczaną, jaglaną, jęczmienną – jest bardzo zdrowa. I sycąca. Jedzmy pieczywo pełnoziarniste zamiast białego, płatki owsiane, otręby. Dużo węglowodanów złożonych mają fasola i wszystkie warzywa strączkowe, polecamy również kukurydzę – ale taką standardową, ugotowaną – nie z puszki, nie w formie popcornu.

Co pić? Wodę. Wodę, wodę i jeszcze raz wodę. Nawet taka kranówa jest sto razy zdrowsza niż cola czy słodzone soki. Wystrzegajmy się również popularnych ostatnio wód smakowych – niektóre z nich potrafią być jeszcze bardziej niezdrowe niż popularna napoje gazowane.

 

zdjęcie: www.pinterest.com